mloda-jg blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2003

3 komentarzy
BTW
The wind of change blowing

2 komentarzy
W sumie to nie wiem o czym pisać… tak postanowiłam coś skrobnąć…
Mam nadzieję, że mój dzisiejszy pech już się nie odezwie (dla niewtajemniczonych to dzisiaj spadłam dwa razy ze schodów) i dokończę pisać to co zaczełam.
Ja wiem, przez co ten mój pech, to nie pech tylko moje zwykłe zamyślenie, zawsze tak mam. Czasem się czuję, tak jakby cały świat był obok mnie, nawet ja… Tak jakbym ja stała obok i przyglądąła siętemu wszystkiemu z boku. Za każdym razem jak tak sięczuję, zamyśłam się i nie poznaję ludzi na ulicy, albo własnie spadam (lub zjeżdżam) ze schodów, lub inne wypadki powoduję przez moje rozkojarzenie…
ale wcale mi to nie przeszkadza, bo wtedy nabieram do wszystkiego dystansu.

5 komentarzy
Miguel de Cervantes powiedział:
„Pokładam nadzieję w świetle, które wzejdzie po ciemnościach.”

Spalam się…
feuer_003.gif

zmiana

Brak komentarzy
Od dzisiaj fotografia tego ślicznego Aniołka, będzie zaaaaaaaaaaaawsze działa!
Dzięki mojm zdolnościom, skromnie mówiąc ;)
Nie mam za bardzo co pisać, średnia taka sobie, ale nie mam motywacji do dobrych ocen, prawie żaden przedmiot się nie kończy i na szczęscie, z tych co się kończą mam dobre oceny!
Dwie tróje i czwórka.
A na przerwach? Chodzę sobie do radia, dobrze się z nimi wszystkimi bawię, są zabawni…
Na półmetek już definitywnie nie idę… to i tak pewnie żadna strata dla mojej klasy, będzie tak samo na tym półmetku teraz jak wtedy kiedy ja bym szła, tylko jedno miejsce siedzące więcej byłoby zajęte i jedno łóżko więcej, więc????
W liście do Kuby napisałam, że idę na półmetek klasowy, choć niebardzo mi się to uśmiecha.
Przed moementem rozmawiałam z mamą….
Nie chcę rodziców naciągać na koszty, nie idę!
Cieszycie się? Ja bardzo nie mogłam się doczekać płmetku, ale teraz te perspektywy jak mam wyglądać, wcale mi się nie podobają…
Kto mnie zna dobrze, wie jaka jestem czego nie lubię…
aha! perspektywa wieczoru z „browarem i wódką” nie podoba mi się.
Bądźmy też do końca szczerzy wolę ten czas spędzić z Ukochanym, lub chociaż czytając książkę.
Mnika, nie wracaj proszę do tego tematu w szkole bo mnie on drażni baaaaaardzo.

Pustka

2 komentarzy
Pustka, pustka, pustka!!!!!!!!!
Gdzie? Nie powiem NIKOMU!!!!!!
Choć byście błagali!

praca praca

8 komentarzy
Wracałam do domku dzisiaj z myślą, że wypocznę, a tu nagle telefon, z pytaniem czy moge w weekend stać na promocji…
zgodziłam się, bo muszę zarobić na angielski, bo inaczej póki co będzie trzeba zrezygnować, ale ja zarobię.
TYklo zatoki coś znó dają o sobie znać ostro, gorączkę mam lekką, ale to tak przez cały tydzień.
Lubiętak stać na promocji, bo można sobie poobserwować ludzi, najlepiej coca-colę się wpycha dwóm facetom w średnim wieku (jest ich dużo), kupią colę tylko dlatego, że na promocji stoi ładna dziewczyna. Dobre też są małżeństwa i rodziny ze średnim dochodem lub wysokim, ale nie za wysokim ,bo wtedy są za dumni…
Tak wynika z moich obserwacji…

4 komentarzy
Chcę napisać coś mądrego, jakoś wyrazić to co myślę, to nie jest łatwe…
Wszystko znow mi się układa, moje dołki psychiczne i załamania odeszły w niepamięć dzięki mojemu Ukochanemu… Choć wscieka mnie ostatnio mój brat, dla którego największą wartością człowieka jest poczucie humoru i myśli, że jak mi powie, że ja go nie mam to mnie wścieknie, phi nic bardziej mylnego… tym bardziej że co mi z tego
mało razy słyszę, że jestem sztywna? wisi mi to, nie będę palić, pić (żeby mi się zrobiło tak jakoś inczej jak to mówi mój brat), chodzić na dyskoteki, bo mnie to nie interesuje.
No a’propos sztywności… hihi to śmieszne.
Koniec
W poniedziałek dostałam list. Od Kuby. Nieważne co tam było,same normalne codzienne sprawy… chodzi mi o to, że mnie zaskoczył :o)
Bardzo mi przeszkadza, jak ktoś robi błędy pisząc coś ckolowiek do mnie ,a w tym liście nie było żadnego :D zrobiło to namnie dobrze wrażenie…
To dziwne z mojej strony, ale jak ktoś robi błędy to mi się odechciewaczytać, to tak jakby nie miał do mnie szacunku, choć to jest robione nieświadomie…
Same bzdury napisałam. Dla mnie to ważne, dla innych nudne, ale nie obchodzi mnie to…
Dałam do linków takiego Pingwinka, to tak a’propos przestrogi dla Moniki. :D
Dla innych też, tylko, że Monika ten gest robi nadzwyczaj często ;o)

  • RSS