Boze! Pomoz Nam! Pomoz Mi! Nie wierze w Ciebie :( Czemu ja w Ciebie nie wierze!? Tak bardzo chce :( Smutno tak samej, kiedys mialam Ciebie, bylam szczesliwsza wtedy, bo zawsze ktos byl przy mnie i z Toba rozmawialam, Tobie sie zwierzalam, Tobie sie wyzalalam.

Wczoraj przeczytalam smsa od Ciebie, przypomnial mi Nasze spacery w zeszlym roku. Jak jeszcze nie pracowalismy, a nawet gdy ja tam jeszcze nie mieszkalam. Te spacery o kazdej porze roku, te nocne, okolo polnocy. Chodzilismy do parku, zawsze tego samego, chyba nawet zawsze ta sama droga. Albo do centrum, ogladalismy wystawy ksiegarn, jubilerow, sklepow meblowych. I rozmawialismy, rozmawialismy, rozmawialismy…
Bylo tak cudownie, tak dobrze, dlaczego czlowiek z czasem przestaje pamietac o takich rzeczach? Czemu ja o tym zapomnialam? Tylko sie niecierpliwilam przy wystawach? Ty sie Kochanie zmieniles bardzo przez ten rok. Dla mnie. Ja sie zmienilam jeszcze bardziej, ucieklam od Ciebie, tylko po co? Czemu? Przeciez wcale nie chcialam!
Czemu zycie tak boli?;(
Chce znow na spacery z Toba o Polnocy :(